Siemaneczko ;p Nie pochwaliłam Wam się w niedzielę, ale dziś jestem 3 dzien na diecie :) Nie jem potraw smażonych i słodkich. :) Odstawiłam musztardy, keczupy itp produkty ;) Zaczęłam jeść śniadanie co jest ogromnym dla mnie szokiem :), bo od dawna nie mialam na to zwyczajnie czasu :) Jem małe porcję, ale bardzo często średnio co 45 minut, no bo w szkole tak mogę :) Staram się nie jeść kolacji, ostatni posiłek zjadam około godziny 18 i staram się żeby był na tyle sycący żeby mnie nie korciło coś jeszcze zjeść. Jem dużo warzyw i owoców. Nauczyłam się zjadać zupy co też jest mistrzostwem :) Główną przyprawą w moich potrawac jest chilli, bo ostre przyprawy pomagają w metabolizmie. Piję od czasu do czasu czarną kawę, bez mleka, cukru jeszcze nie udało mi się odstawić. Od czwartku dołączam do tego bieganie jakieś 30 minut i ćwiczenia głównie na ręce i brzuch :) Dziś jestem po siłowni i mam dość :P Mam nadzieję, że w święta utrzymam postanowienie i na dniach przedstawię Wam przykładowe MENU :)
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz