czwartek, 29 sierpnia 2013

Siemanko ;3

Przychodzę do Was z makijaż raczej na większe wyjście ;)


Ja brzydko wyglądam w mocnych makijażach, ale ten sprawdzi się u osób z opadającą powieką, otworzy on bardzo ładnie oko.

Na całą powiekę nałożyłam pośredni brąz. W załamaniu mam brązowy pigment ze złotymi drobinkami. Trzymałam się kształtu kocich oczu więc wyciągnęłam delikatnie czarną, grubą kreskę zrobioną eye-linerem w kałamarzu ;)

Na ustach mam brzoskwiniowy błyszczyk, a na jednym ze zdjęć zaryzykowałam i użyłam matowej czerwieni, ale to już wersja HARD dla odważnych :P

Zrezygnowałam z różu, żeby nie przytłoczyć oczu, ale na policzkach znalazł się bronzer ;)

Mam nadzieję, że ten LOOK się Wam spodobał ;)

środa, 28 sierpnia 2013


Siemanko ;3

Tak jak śpiewa Slash "This is not for me". Związek chyba nie jest dla mnie ;)

Za oknem mgła, płyta Slash-a ta sama słyszana chyba po raz setni, w kubku ulubiona cytrynowa cola i totalnie pokręcone włosy. Tak będzie wyglądał dzisiaj mój dzień. Obczajcie, że już jest środa i w poniedziałek trzeba iść do szkoły, nawet nie wiem o której mam rozpoczęcie, bo nie chce mi się zadzwonić do szkoły :P Chyba w końcu będzie trzeba się zmusić :P Tak głupio się spóźnić na rozpoczęcie tym bardziej, że będę miała nowego wychowawcę. Ciekawe kto nas weźmie i już mu współczuje :p 

SMUTAŚNO ;(

Siemka ;3
Jeszcze jedno ujęcie mojego ostatniego makijażu :P

Zakochałam się w swojej czapeczce, tak fajnie moje włosy  w tedy wyglądają :P
Haha:P dobrze, że jeszcze z nią nie śpię. Chyba pozostanę przy swoim Misiu ;))

Macie jakieś pomysły na posty? Ja się wyczerpuję :((

W czwartek przyjeżdża M. może w tedy coś wymyśle.

Znów robię posty na zapas, bo za chwilkę mi zabraknie.
To nie moja wina, że uwielbiam Was tak rozpieszczać i dodaje po kilka bezsensownych postów dziennie, no ale już taka jestem. Może mnie za to nie zlinczujecie :P

CRAZY LOVE ;3

wtorek, 27 sierpnia 2013


Siemka :3

W końcu trzeba było przygotować jakiś makijaż i właśnie jest ;))

Makijaż oka to w sumie nic specjalnego, bo na powiekę nałożyłam złoty cień z Oriflame. Czarna, gruba kreska która rzadko mnie opuszcza. Nałożyłam na nią czarny cień z palety Sleek Make up, aby mieć pewność, że długo się utrzyma na powiece :P
Na ustach gwóźdź programu :p Czerwone, matowe usta to element najważniejszy w tym wszystkim :P To on daje charakter temu makijażowi. Policzki w sumie nic specjalnego, mam na nich delikatny bronzer z Wibo, który nie jest widoczny na zdjęciach, chociaż w rzeczywistości wygląda MEGA, o bardzo naturalnie ;)

Do następnego ;p




Siemka ;3
I jeszcze raz moja MEGA iskiereczka ;3 
Chyba się zakochałam w tej czapce. Humorek nadal do kitu. Właśnie szykuję zapas postów na bloga. Już niedługo szkoła i trzeba zrobić sobie jakiś zapasik, który z pewnością i tak wykorzystam przed końcem wakacji :P

Spodziewajcie się postów sukcesywnie co dwie, trzy godzinki :P

Co leci w głośnikach? Akurat jak zwykle Slash- Not for me 
Piosenka opisująca dokładnie moją sytuację. 
On nie jest dla mnie z pewnością ;3 Można czekać tylko na cud, że coś się zmieni.

A.!!!! Wracaj tutaj natychmiast. Już za Tobą tęsknie :(( 

Ale fajna czapka, co nie? :ddd hahahaha zbzikowałam na puncie czapki i mr. ten jedyny:P

Akurat taki kapselek mi się trafił MR. TEN WŁAŚCIWY :P od dziś będę tego wymarzonego właśnie tak nazywała :p 

Ej MR. tęsknię za Tobą ;((, ale za A. bardziej :P
Siemka ;3
Moja nowa zdobycz z sobotniego szału zakupów ;p Prócz mojej "iskierki" (bo o ile się nie mylę to napis oznacza iskierkę ;p) mam jeszcze moje "facetowskie" buciki i plecak do szkoły :D

Humorek nie dopisuje ostatnio. Chyba muszę się wziąć za siebie i w końcu przygotować jakiś odjazdowy makijaż na rozpoczęcie roku ;)


Praca to lek na wszystko, dokładnie tak. 


Właśnie w głośnikach leci ulubiona od przeszło dwóch miesięcy płyta Slash-a Apocalyptic Love. Mega piosenki, a Anastasia to już w ogóle najlepsza ;3

Ojoj chyba już chce mi się do szkoły, w sumie to zaraz na początku mam praktyki więc tak jakby miesiąc więcej wakacji. Mam nadzieję, że za specjalnie nie będą mnie tak męczyli ;p

Humorek=> do kitu ;((

poniedziałek, 26 sierpnia 2013

Siemka ;3 a oto moje kropkowate pazurki ;p Nie mam wielkiego talentu do robienia paznokcie, o wiele bardziej wole robić makijaż. Jeżeli już potrzebuje coś zrobić z paznokciami, bo jest jakaś okazja to zazwyczaj proszę o to moją A. Jest mistrzem robienia paznokci. Żałuje, że nie robiłam zdjęć paznokciom, które mi zrobiła lub jakie sama na swoich tworzyła. Jest ona moim mistrzem w kategorii MEGA PAZURKI ;3
Do zrobienia takich paznokci wystarczy jakiś kolor bazowy, biały lub czarny, a później wykałaczka kolorowe lakiery i jedziemy z zabawą. Całość wypadałoby zabezpieczyć bezbarwnym lakier, ładniej to w tedy wygląda, przynajmniej mnie się tak wydaje ;) Kolor bazowy i kolor kropek na paznokciach zależy wyłącznie od Was ;)

;**

Siemka:3 O to mój serduszkowy chips :p Jak myślicie przypadek czy przeznaczenie? ;d Hahah może akurat ktoś mnie pokochał :p Taka mała i zwykła rzecz, a jak fajnie można sobie przetłumaczyć, że to coś fajnego. I właśnie od dziś praktykuj, że trzeba cieszyć się z małych rzeczy ;))
Siemka :3

Dzisiaj jeszcze bez fotek, bo nie dawno co wstałam :P

Wczorajszy dzień był MEGA <3
Byłam u A. i w sumie bawiłam się doskonale. Najgorszy był dojazd, bo muszę jechać rowerem jakieś 15 km? Chyba tak :) Niestety mój kochany rowerek jest w naprawie i musiałam podkraść siostrze ;) co nie wyszło mi na dobre, bo rower B. ( mojej młodszej siostry) to totalna porażka. 

No więc ogólnie drogę do A. i do domu nie wspominam dość dobrze, bo myślałam, że w połowie drogi siądę i się rozpłaczę tak mnie bolały nogi, co w poprzednie niedziele jeżdżąc moim rowerem nie odczuwałam w ogóle nic. 

Do A. dojechałam po 14 chyba i w sumie najpierw troszkę posiedziałyśmy i się ponudziłyśmy, a później poszłyśmy się przejść. A. wiozła mnie na bagażniku co skończyło się MEGA bólem brzucha. Jechałyśmy całą szerokością chodnika, było na prawdę super :)

Teraz A. wyjeżdża na ostatni tydzień wakacji. Mam nadzieję, że będzie do mnie dzwoniła, bo dzień bez rozmowy z nią to dzień stracony. Zawsze sobie coś śmiesznego przypomnimy, ale któraś coś głupiego palnie i cały dzień śmiejemy się z naszej głupoty.

Wczoraj o mały włos nie spadłam z huśtawki, trafił mi się chips w kształcie serduszka (zdjęcie może później ;p), prawie nie dostałam butelką po Tymbarku, włosy mi sterczały jak antenka i ogólnie to dostawałam co chwilkę skurczu mięśni w nodze chociaż jechałam w tedy na bagażniku :p

Dzień na prawdę zaliczam do udanych, bo chyba nigdy aż tak się nie śmiałyśmy i nie tworzyłyśmy takich głupich sytuacji :))

Dziękuje A. ;**

sobota, 24 sierpnia 2013

Siemka :3

Ale dziś poszalałam na zakupach. 600 zł poszło :P Ale nie narzekam, o sobie też coś kupiłam :P

Właśnie siedzę i oglądam "Top of the Top" i jakoś mi nie wchodzi słuchanie Arash? chyba się to tak piszę :P

Jakoś mi tak dziś dziwnie i mam dziwny humor ;)) i jest taki fajny sobotni wieczór, a ja siedzę przed komputerem ;)

piątek, 23 sierpnia 2013

Siemka ;3

Coś na poprawienie humoru :P
Męczy mnie ta piosenka od samego rana,a że dziś brzydka pogoda to warto sobie poprawić troszkę humorek ;p
Siemka ;3

Witam Was z jak ciepłego łóżeczka :p pod ręką ulubiona woda z biedronki (Polaris brzoskwiniowa). Pochmurno jest na dworze aż się nie chce wstawać ;p 

Umalowana czekam na wene do wstania ;d

Buziaki ;**

środa, 21 sierpnia 2013

Siemka ;3

Kat morderca na tę piosnkę, chyba łatwo się domyślić kto mi ją wklepał :P

Zofiu to też jego wynalazek ;))

(autobiografia Zofiu w Zemście pana Tadeusza)
Siemka ;3

Zofiu znów ma depreche :((
Taka pogoda mi nie służy, dzisiaj jest strasznie pochmurno i tak smutno :( 
Serduszko też nie bije w rytmie cha-cha... Wczoraj spotkałam się ze znajomym w sumie nawet fajnie było, ale wiecie jak to jest, jak człowiekowi ktoś się podoba, to z jednym się spotyka, a o drugim myśli. Ciągle się zastanawiam co WYMARZONY ( tak go nazwijmy) robi :)) Co chwile sobie go wyobrażam, przypominam, dziewczyny mają przerąbane. 


Gdy patrze na to zdjęcie to umieram ze śmiechu, czy ja umiem się tak szczerze jak na tym zdjęciu uśmiechać. W sumie umiem, ale tylko przy tym wymarzonym ;))

piątek, 16 sierpnia 2013


Siemka ;3


Wczoraj mi się troszkę nudziło i odkryłam, że mój mały netbook ma zarabistą kamerke :D

O to tylko dwa zdjęcia, ale uwierzcie mi, że jest ich sporo więcej. Włączyłam genialną muzykę (Lisiecki-CałaMoja) i zrobiłam sobie zdjęcia ;))

Nowa profilówka na facebook-a się przyda ;))

środa, 14 sierpnia 2013

Siemanko ;3

No i nadeszła chwila, która zawsze przychodzi po mojej totalnej głupawce. W sumie to ta chwila trwa już z jakieś pół roku, no ale człowiek jest tak dziwnie skonstruowany, że zawsze udaje, że wszystko jest fajnie i świetnie.

Jeżeli ktoś nie lubi gdy piszę o swoich problemach to lepiej niech nie czyta tego postu. Chyba trochę mi się polepszy jak sobie to opisze.

W domu mam jedną wielką masakrę. Siostra i mama, która kiedyś była moją najlepszą przyjaciółką totalnie mnie olały. Nie ma to jak słuchać gdy najbliższa rodzina Cię obgaduje, obraża i unika. Ogólnie to jest na prawdę MEGA. Gdyby nie A. to byłoby kiepsko, bo tylko jej mogę wszystko powiedzieć. 

Całe dni spędzam zamknięta w swoim pokoju, bo po co mam z niego wychodzić? żeby znów usłyszeć jaka jestem beznadziejna ? Bo tylko to słyszę "znów źle umyłaś podłogę, Ty to tylko się malujesz nic więcej, czemu przestawiłaś meble w pokoju, przecież ja wiem lepiej, brzydko masz włosy ułożone, nie tak się ubrałaś, ja w Twoim wieku była dojrzalsza, lepsza..." bla bla bla. Ile można tego słuchać. Teraz siedzę piszę tego posta, a tu mama przychodzi i mówi, że źle podlałam kwiatki, że musze okno umyć, bo źle je umyłam poprzednim razem.

Zrobiłam też dziś głupotę. Moja młodsza siostra zostawiła telefon, a ja przepyrałam jej sms, które piszę z mamą. No MEGA po prostu jak mi obie wrzucają.

POMOCY? 

poniedziałek, 12 sierpnia 2013

Siemanko :3

O tak właśnie się wygląda jak człowiek ma za dużo wolnego czasu ;3

Włączyłam ulubioną piosenkę i zaczęłam hulać po pokoju, a w efekcie skończyło się to kilkoma głupowatymi zdjęciami ;p z Całej kilku godzinnej GŁUPAWKI utrzymało się jedynie to zdjęcie;p Reszta to była kompletna masakra ;d Ludzie wymyślcie mi zajęcie, bo umieram na NUDĘ ;p

Jeszcze nie całe 3 tygodnie wakacji? Masakra, trzeba coś wymyślić, żeby się nie zanudzi i mile wspominać ten czas ;p Ojejku mam nadzieję, że jeszcze przez ten czas zobaczę pewną osobę, ale na razie cichciam na en temat ;p 

I w taki też sposób poznajecie kawałek zwariowanego patatajca jakim jestem ;3 I wiecie, chyba mi dobrze z tym, bo wolę sobie czasami popłakać, ale później przez kilka dni mam totalną głupawę :3 


Jakoś sobie trzeba radzić w tym życiu. ;**


(tymczasowo nie istnieję)

czwartek, 8 sierpnia 2013


Simson ;))



Oto moja propozycja letniego makijażu ;))



Górna powieka zaznaczona została matowymi cieniami. Na całą ruchomą powiekę położyłam żółty cień, a załamanie powieki podkreśliłam brązowym pomarańczem. :))

Dolną powiekę zaznaczyłam perłowym różem. Policzki jak zwykle w delikatnym odcieniu różu. Usta pomalowałam ochroną pomadką, bo latem trzeba dbać o usta. 

Ja nie zwracam uwagi na porę roku i nigdy nie zapominam o podkreśleniu brwi. Lubię mocne i charakterystyczne rysy brwi. Używam do tego cieni z paletki Sleek Make up Au Naturel.


Uwielbiam paletki Sleek, bo cienie są bardzo trwałe.

Latem powinno używać się kosmetyki wodoodporne, ale ja nie lubię tego rodzaju kosmetyków. Tak samo powinno używać się bazy pod makijaż, ale ja też z nich rezygnuję. :))

niedziela, 4 sierpnia 2013

Simson :p

A o to moje piękne i jedyne żywe rośliny w moim pokoju :d

Mój pokój jest MEGA kolorowy, ale nie zapominam o kolorach przewodnich, zielonym i fiolecie. Niestety zieleń jeszcze strasznie przebija, ale dodatki są w innych kolorach.

Ze względu na mój ukochany fiolet postawiłam na fioletowe doniczki-miseczki na trzy sadzonki mojego starego ukochanego fiołka. Pokój od razu lepiej wygląda ;))

piątek, 2 sierpnia 2013

Simson ;3

Na zdjęciu mój łańcuch z serii "zrób to sam jak Ci się nudzi" ;p

Któregoś pięknego wakacyjnego popołudnia rozmawiałam z A. i znalazłam moje kapselki po Tymbarku ;)) 


Stwierdziłam, że może warto coś  z nich rozkminić i tak właśnie powstał łańcuch z nich na zwykłym sznurku. Łańcuch wisi przypięty do firanki, a że mój pokój jest dość kolorowy, ale w szczególności przeważa zieleń to kapselki wpasowały się idealnie. Irytującą rzeczą jest tylko to, że jak sami możecie zauważyć moja firanka jest ze sznurków i dość często jakiś niesforny kapselek się zaczepia o sznureczki ;))

No więc to jest mój sposób na urozmaicenie mojego dość bardzo zwariowanego pokoju ;3

czwartek, 1 sierpnia 2013


Simson :d


Dzisiaj chwalę się swoją nową bluzką z Reserved kupioną na poprawę humoru za 20 zł :))



Okulary są mojej Mamuśki (mam nadzieję, że się nie pogniewasz ;** ) i chyba kupiła je w Kaufland za 10 zł. Uwielbiam je sobie podkradać, bo moje z Telly Weil (chyba tak to się piszę, przepraszam za błedy ;p ) się popsuły na ostatniej imprezie u A. ;))