piątek, 2 sierpnia 2013

Simson ;3

Na zdjęciu mój łańcuch z serii "zrób to sam jak Ci się nudzi" ;p

Któregoś pięknego wakacyjnego popołudnia rozmawiałam z A. i znalazłam moje kapselki po Tymbarku ;)) 


Stwierdziłam, że może warto coś  z nich rozkminić i tak właśnie powstał łańcuch z nich na zwykłym sznurku. Łańcuch wisi przypięty do firanki, a że mój pokój jest dość kolorowy, ale w szczególności przeważa zieleń to kapselki wpasowały się idealnie. Irytującą rzeczą jest tylko to, że jak sami możecie zauważyć moja firanka jest ze sznurków i dość często jakiś niesforny kapselek się zaczepia o sznureczki ;))

No więc to jest mój sposób na urozmaicenie mojego dość bardzo zwariowanego pokoju ;3

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz