Pierwszym z nich jest brzoskwiniowy błyszczyk My Secret (Pierre Rene) DressUp your lips nr203
Kolor pasuje do każdej karnacji i każdego koloru włosów. Cena nie była tragiczna. Zapłaciłam ok. 7 zł, ale była to wyprzedaż w Naturze. Nie wiem jaką ma dokładną cenę regularną. Wiem za to że była jeszcze możliwość wyborru trzech innych kolorów m.in. w kolorze moich paznokci :P
Drugim kosmetykiem jest lakier z Bell. Miałam jego recenzje napisać później, bo mam go dopiero pierwszy raz na paznokciach, ale już mi jest przykro :(
Jest to lakier z Bell LADYCODE BY BELL, jaki to numer to nie mam zielonego pojęcia. Kupilam go za 6 zł w Biedronce. Miałam już wiele lakierów z Bell i zawsze mnie zawodziły. Bardzo szybko odpryskują, a ten dziwnie ściera sie na końcówkach mimo, że mam na prawdę krótkie paznokcie. Dam mu z pewnością jeszcze jedną szanse :) Czy ten kolor nie jest cudowny? :))
XOXOX ;**
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz