piątek, 18 kwietnia 2014

Recenzja błyszczyku do ust i lakieru do paznokci ;)

Siemka ;) Dzisiaj przychodze do Was z recenzją moich nowych, bardzo kolorowych kosmetyków.
Pierwszym z nich jest brzoskwiniowy błyszczyk My Secret (Pierre Rene) DressUp your lips nr203

Kolor pasuje do każdej karnacji i każdego koloru włosów. Cena nie była tragiczna. Zapłaciłam ok. 7 zł, ale była to wyprzedaż w Naturze. Nie wiem jaką ma dokładną cenę regularną. Wiem za to że była jeszcze możliwość wyborru trzech innych kolorów m.in. w kolorze moich paznokci :P

Błyszczyk ma przyjemny smak waniliowego budyniu. Co do trwalości to nie jest ona zadawalająca ;) Aplikacja nie jest łatwa, przed użyciem należy porządnie nawilżyć usta bo inaczej się "waży" na nich. Po nałożeniu go na usta warto go delikatnie wklepać palcem, ładniej to wygląda i dłużej się utrzymuje ;)

Drugim kosmetykiem jest lakier z Bell. Miałam jego recenzje napisać później, bo mam go dopiero pierwszy raz na paznokciach, ale już mi jest przykro :(




Jest to lakier z Bell LADYCODE BY BELL, jaki to numer to nie mam zielonego pojęcia. Kupilam go za 6 zł w Biedronce. Miałam już wiele lakierów z Bell i zawsze mnie zawodziły. Bardzo szybko odpryskują, a ten dziwnie ściera sie na końcówkach mimo, że mam na prawdę krótkie paznokcie. Dam mu z pewnością jeszcze jedną szanse :) Czy ten kolor nie jest cudowny? :))

XOXOX ;**

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz