Siemka :) Dziś zdradzę Wam mój przepis na dietetyczną zupkę :) Uwielbiam ją i dzięki niej polubiłam jedzenie zup, co dla mnie jest nie lada wyzwaniem :) Jak już wspominałam jestem na diecie. Ograniczyłam pieczone i smażone rzeczy, słodycze, sól i produkty kaloryczne oraz te które zawierają dużo konserwantów :)
Ale wracają do zupki :)
Składniki:
-Bukiet brokułu
-Bulion
-Główka czosnku
-Dwa Chilli
-Starty, żółty ser
Oczywiście gotujemy brokuły w naszym bulionie. Ja swój przygotowuje z pół kostki rosołowej z Knorr i jednej całej kostki wołowo-drobiowej. Następnie obieram główkę, małą, czosnku i albo wrzucam całe ząbki lub tak jak w przypadku mojego czosnku z działki po prostu kroje go na grube plastry i wrzucam do bulionu :) Następnie dodaje dwa chilli pokrojone, lubię ostre rzeczy, a przy dietach wiem, że są one wskazane :)
Gdy nasze brokułu nabrały piękny zielony kolor wyławiam je do miseczki, a następnie posypuję startym serem :) Później w zależności od preferencji i głodu :P wlewam 1-2 chochelki zupy :) i gotowe :) Wczoraj sięgnęłam aż po 3 dokładni, co z pewnością nie było dietetyczne. Później mamuśka ochrzaniła mnie, że nic jej nie zostawiłam tylko pokazałam jej zdjęcie :)

Brak komentarzy:
Prześlij komentarz