Siemanko ;3
Dziś przychodzę do Was z dość lekkim makijażem, który odkąd chodzę na praktyki stosuje. ;))
Dość nie dawno odkryłam moją starą kredkę do oczu i stwierdziłam, że moja pierwsza w życiu kredka nie można leżeć tak bez używania. To byłaby zdrada dla moich pierwszych kresek na oczach.
Na oczach mam jak zwykle bazę z AVON i złoty cień z Oriflame. Na twarzy rozświetlający podkład. Brwi zaznaczyłam matowym brązem z paletki Sleek Makeup Au Naturel. Zrobiłam dość grubą kreskę dwustronną kredką z AVON. Odzwyczaiłam się od
robienia kresek kredką więc postanowiłam ją rozetrzeć perłową czernią z paletki Wibo. Buzie zmatowiłam transparetnym pudrem z Miss Sporty. Policzki wykonturowałam ciemnym pudrem z Wibo. Jako różu użyłam cień z Miss Sporty w odcieniu Sunset. Na ustach mam przezroczysty błyszczyk z Eveline.
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz